Odcinek 4
Sezon 2, odcinek 4
Artur Banaś prowadzi prywatne śledztwo w sprawie zaginionych Cyganów i jedzie do Baranicy, miasteczka całkowicie kontrolowanego przez jedynego pracodawcę w okolicy, senatora Jarosza, i jego syna związanego z faszyzującą organizacją. Tydzień wcześniej pojechał tam autobusem z dwojgiem krewnych z Kosowa polski Rom Bernard Malewicz, żeby pobrać z urzędu odpis metryki Marii Malewicz. Gdy Banaś przyjeżdża, urzędnik Witold Auguścik zapewnia go, że tego dnia żadnych Romów nie widział.
Komentarze
Brak komentarzy.