Odcinek 4
Sezon 1, odcinek 4
Norbert żyje i jest w szpitalu. Laura pyta ojca, czy znalazł pistolet, który jej zdaniem miał w ręce wujek, a Jerzy odpowiada, że żadnego pistoletu nie było i że mają trzymać się ustalonej wersji. Laura nie rozumie, dlaczego bierze winę na siebie. Ojciec mówi, że bez względu na to, co się między nimi dzieje, jest jego córką i że ją kocha, ale dodaje, że nie będzie wiecznie wyciągał jej z tarapatów, bo ciągle jest w jakichś kłopotach lub kiepskim stanie, i stawia warunek, że musi wziąć się za siebie i pójść na terapię. Michał mówi siostrze, że ojciec rzeczywiście kłamie, bo był w domu w dniu śmierci matki, a jest na to świadek. Laura przeszukuje dom i rzeczy ojca i znajduje ukryty pistolet. Zabiera go i jedzie do Kamila, o którego się niepokoi, bo przestał się do niej odzywać, nie był na pogrzebie i nie można się z nim skontaktować.
Komentarze
Brak komentarzy.