Filmowy.pl
Plakat: Mała Wiera (1988)

Mała Wiera

Malenkaya Vera

1988 2 godz. 8 min

9,3 / 10 74 ocen

Opis fabuły

Bohaterka filmu - Wiera mieszka w małym mieście razem z matką i ojcem-alkoholikiem. Bunt wobec otaczającej ją rzeczywistości powoduje rosnącą irytację ze strony rodziców, którzy stawiają jej za wzór brata Wiktora, lekarza pracującego w Moskwie. Na jednej z prywatek Wiera poznaje Siergieja, starego przyjaciela Wiktora, w którym zakochuje się od pierwszego wejrzenia. Wiera z Siergiejem planują się pobrać. Aby przekonać rodziców, niechętnych temu małżeństwu Wiera oszukuje matką twierdząc, że jest w ciąży. Konflikt Siergieja z rodzicami Wiery osiąga punkt kulminacyjny w dniu urodzin Koli, ojca Wiery. Pijany Kola rani Siergieja nożem, a rana jest na tyle poważna, że wymaga długiego leczenia w szpitalu. Matka Wiery próbuje bronić swojego męża przed więzieniem i przekonać władze, że Siergiej sam poranił się nożem. Wiera zeznaje przed sądem to, co chcą jej rodzice. Kiedy odwiedza w szpitalu Siergieja i wyjaśnia mu swoje zachowanie, ten oświadcza, że nie chce jej więcej widzieć. Po powrocie do domu Wiera próbuje popełnić samobójstwo, ale w ostatniej chwili ratuje ją brat, Wiktor. Ojciec Wiery umiera na atak serca.

Film był debiutem reżyserskim 26-letniego wówczas Wasilija Piczuła. Zdjęcia kręcono w Mariupolu. Mała Wiera stała się w ZSRR największym sukcesem kasowym 1988 roku - obejrzało ją 54.9 mln widzów. Popularność filmu wynikała zarówno z tematyki filmu, ale także śmiałych, jak na kino radzieckie scen erotycznych, z udziałem głównej bohaterki. Sam reżyser wspominając film po latach stwierdził, że na popularność filmu wpływało przekonanie, że po kilku dniach władze zabronią jego wyświetlania. W 1988 film został wyróżniony na Festiwalu Filmowym w Montrealu i nagrodą FIPRESCI na Festiwalu Filmowym w Wenecji. W 2003 powstał film dokumentalny Mała Wiera - 15 lat później odsłaniający kulisy produkcji filmu i pierwsze reakcje społeczeństwa.

Zwiastun

Podobne filmy

Komentarze

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.

Brak komentarzy.